Zapisać marzenia
Blog literacki Marka Adama Grabowskiego

Esemesy od nieznajomego

Młoda mieszanka wsi Kości Wielkie usłyszała dźwięk esemesa. Podniosła komórkę i przeczytała krótką wiadomości:

„Cześć!”

Numer był nieznany.

-Jakieś głupoty – pomyślała sobie.

Minęło trochę czasu. Znów odezwał się esemes. Tym razem napisane było:

„Jesteś ładna”

Był to ten sam numer.

-To w sumie fajnie. - zarumieniła się.

Jednak nie odpisała.

Po paru godzinach był nowy esemes:

„Fajnie ci w tej czerwonej frotce”

-To znowu miłe. - W pierwszym momencie dziewczyna ucieszyła się.

Po chwili jednak naszła ją myśl:

-Tylko, skąd nieznajomy wie, że spięłam moje blond włosy czerwoną gumką, którą tak wdzięcznie nazwał?

Jednak uznała, że nie ma sensu zawracać sobie tym głowy.

Następnego dnia był esemes:

„Byłaś na piwie z koleżanką”

-Kurwa, on (czy ona?) mnie śledzi! - to przestawało być przyjemne.

Pod koniec dnia był taki esemes:

„Dostałaś lufę z polskiego”

„Odjęb się” - odpisała.

Szybko przyszedł esemes zwrotny, informujący, że wiadomość nie doszła.

-Dziwne. - Pot pojawił jej na jej czole. - Właściwie to pojebane.

Z rana obudził ją esemes:

„Dzisiaj jest wywiadówka”

-Dość tego! - pomyślała sobie i wściekła postanowiła oddzwonić na tajemniczy numer.

Zamroził ją odgłos:

-”Nie ma takiego numeru!”

-Jak nie ma, kurwa; skoro ja z niego dostaję pieprzone esemesy! - Krzyknęła.

Po paru godzinach doszło:

„Zgwałcę cię”

To było już przerażające.

Nie minęła godzina, kiedy doszedł następny:

„Zabiję cię”

Bidulka złapała się za łeb. To było ponad jej siły.

Po półgodziny znów usłyszała dźwięk esemesa.

Bała się, ale postanowiła przeczytać.

Brzmiał on:

„Zniszczę cię”

Minął kwadrans, kiedy usłyszała sygnał powiadomienia.

Przeczytała esemes:

„Ubrana jesteś w różowy dres”

To już było przegięcie. Skąd nieznajomy mógł wiedzieć, co ma na sobie w domu.

Siedziała osłupiała. A esemes znowu się odezwał. To była najkrótsza przerwa.

Czytała ze zgrozą:

„Nie odwracaj się”

Teraz poczuła czyjąś obecność za plecami.

Marek Adam Grabowski

Warszawa 2023

Marek Grabowski
Marek Grabowski