Zapisać marzenia
Blog literacki Marka Adama Grabowskiego

Wieś Kości Wielkie

5 minut

Nikt nic nie zobaczy

Było popołudnie. Na razie wszystko wyglądało typowo. Jeden z wielu chłopów mieszkających na wsi Kości Wielkie,

5 minut

Wywiad

Sołtys spokojnie usiadł za biurkiem. Ubrany był w brązową, sztruksową marynarkę i stary (kupiony za Jazurela),

5 minut

Dorwać bestię

Zaczęło się niepozornie. Owszem, było to dziwne, ale przecież dziwy (zwłaszcza we wsi Kości Wielkie) się zdarzają.

5 minut

Jaś i Małgosia

Słychać było stukot ciężkich glanów uderzających o posadzkę. Taki niby prosty dźwięk, ale wywoływał przerażenie,

5 minut

Poranek pełen grzechu

Hard rocku hallelujah! – krzyczała Witch. Chociaż tutaj pojawia się pytanie, czy krzyk to właściwe słowo.

5 minut

Moja jedyna przyjaciółka

Pszczoła wleciała do pokoju i zaczęła robić kółka nad śpiącym mężczyzną. Było około trzeciej w nocy.

5 minut

Wieczór Karoliny

Było około siódmej wieczorem. O tej porze czasami bywa jeszcze jasno, ale akurat wówczas była zima,

4 minuty

Przerwany sen

Ksiądz proboszcz otworzył oczy.

Nie pamiętał co mu się śniło, ale raczej nie był to sen przyjemny.

5 minut

Klaun w lesie

Owczarz spokojnie szedł przez las. Wokół była niemal całkowita cisza. Jedyny dźwięk stanowiły ledwo słyszalne śpiewy ptaków na górze.

4 minuty

Spotkanie z Wodnikiem

Jest nieopodal wsi Kości Wielkie takie małe jeziorko; właściwie można by powiedzieć staw. I właśnie na ten staw wypłynął ponton z dwiema młodymi kobietami.