Zapisać marzenia
Blog literacki Marka Adama Grabowskiego

P-pedofil

Powoli zaczynało się już ściemnieć. Rozczochrany, gruby, blondyn spoglądał apetycznym wzrokiem zza drzewa na bawiącą się dziewczynkę.

Ktoś puka

-Słyszałeś? – żona obudziła męża.

Facet nie otworzył nawet w pełni oczu, i na odczepne powiedział:

-Obudziłaś mnie,