Zapisać marzenia
Blog literacki Marka Adama Grabowskiego

Wizyta trolla

Sołtys Kości Wielkich siedział za biurkiem. Tego dnia miesiąca miał przyjmować interesantów. Nie wszyscy włodarze są tak zintegrowani ze społecznością jak on,

Cenzura

Letnie słońce oświetlało wiejską drogę, którą szedłem razem z cenzorem.

-A więc to są te pańskie Kości Wielkie?